Małżeński zamek

1-zamek-brama-001Z wieczornej mgły wyłania się zamkowa wieża bramna. Przekraczając samochodem średniowieczną bramę przedzamcza opuszczamy naszą codzienność. Zaczyna się święto. Czas dla nas. Boży czas. Jeszcze tylko parkujemy na przedzamczu auto i przez kolejną bramę, ozdobioną 700-letnim ceramicznym szyldem, wchodzimy do wysokiego zamku. W tajemniczy świat spotkania. W przestrzeń dialogu z Bogiem i dialogu małżonków.
Brama się zamyka. Rozpoczynamy znany od wielu lat rekolekcyjny cykl: posiłki, spotkania, rozmowy męża z żoną, eucharystia, modlitwa, sen.
Dookoła bardzo różni ludzie. Różni, ale też bardzo bliscy, bo ściągnęli tutaj kierowani tą sama siłą. Pociągającym pragnieniem prawdziwego spotkania. Grube, zamkowe mury w jakiś tajemniczy sposób wzmacniają wagę wypowiadanych słów. Duży, poobijany krucyfiks w jadalni roztacza sympatyczne ciepło, mimo, że przecież przedstawia konanie Jezusa. A może własnie dlatego.
Zadziwiająca jest dyscyplina uczestników, z zaufaniem poddających się rytmowi metody rekolekcji. Nie rozmawiamy specjalnie z pozostałymi, wszak są to dialogi małżonków, a jednak poprzez samą obecność tworzy się wspólnota. Łączy nas On – Nauczyciel i Mistrz. Tak jak uczniowie słuchamy Jego Słowa. Jego Duch napełnia salę rycerską, gdy siadamy dokoła w Jego Imię. On staje przed nami w eucharystii, gdy otaczamy ołtarz w kaplicy.
Zamknięci w średniowiecznych murach, otoczeni mgłą, w której niewyraźnie zarysowują się kontury drzew, zaczynamy oddychać pełną piersią. Przełamując mury naszych skomplikowanych relacji, czujemy się tak, jakbyśmy przenikali mury zamku, łącząc się w wielką wspólnotę takich jak my. Ludzi kochających i kochanych. Gotowych dzielić się odkrytą radością i gotowych wspierać tych, którzy tej radości nie doświadczają.
Czy starczy nam sił, aby podtrzymać tę gotowość, gdy wrócimy do swoich domów? Czy będziemy otwarci na dialog z bliskimi, którzy na nas czekają? Czy podtrzymamy gotowość do rozmowy z tymi, którzy widzą świat inaczej niż my?

W chwilach zwątpienia wracajmy do zamkowych murów. Bo tutaj kruszeją kamienne mury budowane przez lata w naszych sercach.

(Zamek Bierzgłowski – diecezja toruńska, https://spotkaniamalzenskie.pl )