Wielki Post

1-Tosk-09_Anghiari (16) Zaczyna się Wielki Post. Te 40 dni to czas żeby się oczyścić:

– Z niechęci do brata czy siostry,
– Z patrzenia na świat poprzez zamgloną szybę naszych urazów psychicznych ale też i fizycznych ułomności,
– Z oceniania innych,
– Z duchowego lenistwa, które przeszkadza widzieć Boga w codzienności,
– Ze zbyt silnego przywiązania do rzeczy materialnych, które nie pozwala nam pomagać bratu,
– Z obojętności na krzywdę,
– Z frustracji, którą powoduje zazdrość,
– Z nieuzasadnionego smutku.

Wszystko po to, by otworzyć się w pełni na rzeczywistość Zmartwychwstania. Żeby odetchnąć czystym powietrzem zaufania i nadziei. Spojrzeć na świat ostrym wzrokiem, bez żadnych magicznych szkieł.

Wtedy wykrzykniemy przy wsparciu Ducha Świętego: „Panem jest Jezus!” (1Kor.12,3) Panem naszego życia i naszej śmierci.
Gdy uda się nam tę prawdę przyjąć, to już ani śmierć, ani też i życie nie będą nad nami panować. Jedynie On.