Oktawa
Ten czas to czas całkowitej zmiany w życiu uczniów Jezusa. Z dnia na dzień porzucili swoje plany życiowe (z pewnością je mieli gdy chodzili z Nim). Teraz trzeba sprostać nowym wyzwaniom, trzeba inaczej żyć.
My – Jego uczniowie, powinniśmy wypatrywać znaków Zmartwychwstania codziennie, we wszystkich wydarzeniach. Dzięki łasce płynącej obficie z Pustego Grobu możemy mieć siłę do tego, aby odczytywać zmiany z wielkanocnej perspektywy.
To oczywiście bywa trudne. W szczególności gdy rozpędzeni w naszej codzienności nie mamy wprawy w zatrzymywaniu się na odrobinę refleksji.
Zdarzają się jednak sytuacje przymusowe, czego właśnie doświadczyłem. Jeden nierozważny krok, upadek i skomplikowane złamanie w jednej sekundzie weryfikują plany na najbliższe tygodnie (jak dobrze pójdzie). Co robić w takiej sytuacji?
Musiałem wziąć do ręki Pismo Święte, żeby w ten (wypróbowany przecież) sposób otworzyć się na Łaskę Zmartwychwstania. I oto otwiera się nowa przestrzeń. Inne zajęcia (wcale nie gorsze), inne miejsca, szansa na spędzenie czasu z ludźmi, dla których do tej pory czasu nie miałem. To są oczywiste, codzienne owoce Wielkiej Nocy. A przecież czeka nas dużo, dużo więcej!
Bez tej Łaski możemy tylko przeklinać swoją głupotę i stracone szanse. Nie warto.

