Ukrzyżowany

Na ścianie mojego garażu rozpięła swoje gałęzie dorodna winorośl. Dbałem o krzew winny. Przycinałem go odpowiednio, podwiązywałem latorośle. Przez wiele lat odwdzięczał się wspaniałymi, słodkimi owocami. Aż, stało się. Cóż zrobić, taki mamy klimat. Przed pięciu laty, po srogiej zimie,…