Czerwcowa burza
Burza. Wieczorna, czerwcowa burza. Nie jakaś nawałnica z huraganem, ale parę grzmotów. Nagły błysk, który może przestraszyć lecz nie czyni krzywdy. Pół godziny deszczu, który spłucze kurz i ożywi trawę. Orzeźwienie po upalnym dniu. Lubię takie lato. Przypomina mi trochę…

Najnowsze komentarze